https://www.youtube.com/channel/UC2xJyhpMWh_f1o-k8y2Yurg
Zdrowie jest dla mnie najcenniejsze, bo wiele w zyciu przeszlam. Sluze ci domowymi sposobami na zdrowsze zycie :-)
niedziela, 28 marca 2021
sobota, 27 marca 2021
piątek, 26 marca 2021
172 Goździki i ich właściwości
Nie odkrywam tu dzisiaj Ameryki, ale chce Wam przypomnieć o cudownych właściwościach maleńkich suszonych goździków. Ostatnio miałam troszkę dolegliwości z przemianą materii, a i w Waszych komentarzach pojawia się często pytanie dotyczące tej dolegliwości i dlatego biorę dzisiaj na tapetę GOZDZIKI, które są popularnym składnikiem świątecznych potraw, pierników oraz grzanego wina czy ponczu. Suszone pąki kwiatowe (te jeszcze nie rozwinięte) skrywają wiele zdrowych składników, z których możemy korzystać przez calutki rok.
Małe brązowe pąki kwiatowe, które prawdopodobnie znasz jako przyprawę z kuchni, pochodzą z drzewa goździkowego. Nawet jeśli mają tę samą nazwę, to goździk i goździk kwiat ogrodowy, nie mają ze sobą nic wspólnego. Mają tylko tę samą nazwę, ponieważ kwiat ogrodowy wydziela podobny zapach do goździka.
Nazwa goździków pochodzi chyba raczej od jego podobnego kształtu do gwoździa. Chociaż goździk jest używany na całym świecie do celów leczniczych, lub jako przyprawa w kuchni, nie rośnie on nigdzie w Europie. Pochodzi z indonezyjskiego archipelagu, ale dziś jest uprawiany od Malezji po Australię.
Drzewo ma malutkie pąki kwiatowe, które są zbierane, gdy są jeszcze zamknięte. W rezultacie nierozwinięte jeszcze kwiaty wysychają i brązowieją i tak trafiają do naszych sklepów.
Nie wszyscy kochają
goździki ze względu na ich aromatyczny, ale
bardzo ostry i lekko palący smak. Naukowcy
klasyfikują goździk jako jeden z najważniejszych naturalnych
przeciwutleniaczy. Nawet tysiące lat temu medycyna chińska i
ajurwedyjska używała suszonych kwiatów. Były
przepisywane przez lekarzy na niepokój
psychiczny, zmęczenie, wyczerpanie i
świerzb. Dziś
goździk jest również używany na:
nieświeży oddech (tzw halitoze), ból
zęba i głowy, niestrawność,
wzdęcia i mdłości .
Naukowcom udało się wykryć
łącznie 36 skutecznych składników w suszonych kwiatach. Jego
olejki eteryczne są szczególnie cenne, znajdują się jeszcze
w zamkniętych, pąkach kwiatowych i stanowią około 14 do 26
% goździka. W 80 %
duża część olejku eterycznego składa się z eugenolu. Substancja
ta odpowiada za charakterystyczny zapach goździków i większość
ich leczniczych właściwości. Eugenol hamuje rozwój bakterii,
wirusów i grzybów, a ze względu na swój
zapach stał się częścią przemysłu perfumeryjnego.
Oprócz
olejków eterycznych w kwiatach znajdują się również flawonoidy,
kwasy fenolokarboksylowe oraz niewielkie ilości garbników. W tej
kompozycji nadają goździkowi działanie przeciwskurczowe,
antyseptyczne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze.
Dlatego dzisiaj wielu naturoterapeutów i
lekarzy medycyny alternatywnej używa go np na ból zęba, stany
zapalne, problemy jelitowe czy nawet brak popędu seksualnego.
Goździk to naturalna ochrona naszych komórek, jego cenne
przeciwutleniacze to naturalne wymiatacze rodników, które mogą
chronić podobno nawet przed rakiem czy przedwczesnym starzeniem się
skóry.
Goździk ma również wiele właściwości
przeciwbólowych i przeciwzapalnych, jest skutecznym lekarstwem przy
zapaleniu jamy ustnej. W przypadku leczenia goździkami mały kawałek
suszonego kwiatu trzyma się w ustach, aż prawie się rozpuści.
Następnie goździk można połknąć lub wypluć, ja robię to
drugie :-)
Jeśli masz
zapalenie korzenia, umieść małe kawałki goździka w worku
policzkowym obok bolącego zęba, ale uważaj by nie popalić sobie
dziąseł. Jeżeli nie lubicie ostrego smaku suszonego goździka, to
w aptekach są kapsułki goździkowe, które dają prawie takie same
efekty.
Przeciwbakteryjne działanie goździków jest skuteczne
nie tylko w przypadku dolegliwości fizycznych. Olejek goździkowy
stosowany zewnętrznie zwalcza niektóre bakterie skórne. W
szczególności zwalcza bakterie wywołujące trądzik. Ponieważ
zbyt wysoka dawka olejku atakuje skórę i może podrażniać błony
śluzowe, zawsze należy omówić z lekarzem jej stosowanie.
Każdy,
kto kiedykolwiek miał opryszczkę, wie jaki to jest wirus. Infekcja
jest nie tylko paskudna, ale towarzyszy nam przez całe życie i
niestety, ciągle powraca. Leki i terapie mogą tylko zapobiegać
namnażaniu się wirusa. Jednak w niektórych przypadkach wirusy
opryszczki niestety wykazują oporność na niektóre leki. W
niezależnych badaniach naukowcy obiecują skuteczną alternatywę:
olejek goździkowy. Mówi się, że działa nawet wtedy, gdy niektóre
leki zawodzą.
Jest tak skuteczny w walce z opryszczką, bo
zawiera eugeniinę taninową. Kilka badań dowiodło jego
skuteczności przeciwko wirusom opryszczki. W goździku jest również
dużo eugenolu. Substancja ta jest popularna ze względu na swoje
właściwości przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe.
Nie wiem czy
Wiecie, ale goździk jest świetny dla cukrzyków. Jego składniki
działają podobnie do insuliny i mogą regulować niektóre geny w
komórkach wątroby. Naukowcy od dawna zajmują się pytaniem, czy
substancje roślinne mogą wpływać na metabolizm cukru. Obecnie
istnieją dowody na to, że goździk faktycznie może wpływać na
komórki wątroby. Ta regulacja może spowodować, że komórki
wątroby będą ponownie pobierać i przechowywać glukozę.
A
teraz dla tych co czują się zmęczeni i osłabieni. Powodem tego
często są rozprzestrzeniające się zarazki lub bakterie, które
nosimy w sobie. Substancja czynna eugenol odpowiada za przyjemny
zapach goździka i ma również działanie antyseptyczne. Przyczynia
się to do skutecznej kontroli zarazków i pomaga układowi
odpornościowemu w eliminacji patogenów.
Goździk ma również
silnie działanie orzeźwiająco wizualizujące. Zwalcza chroniczne
zmęczenie, ale także wspomaga koncentrację, a tym samym wydajność
mózgu.
Aby wyleczyć się z wielu dolegliwości, szczególnie
polecam kąpiele, masaże np. z olejem kokosowym lub lampki zapachowe
z olejkiem goździkowym. Zabieg z goździkami jest dobry dla psychiki
i zdrowia.
Musze jednak uprzedzić,
iż mimo to można zrobić sobie krzywdę jeśli użyjesz ich
nieprawidłowo. Jak w przypadku każdej innej żywności czy ziół
leczniczych, prawidłowe dawkowanie decyduje o jej skuteczności.
Jeśli np, podczas zabiegu w jamie ustnej zawartość olejku nie
spadnie poniżej 5%, może to spowodować podrażnienie błon
śluzowych. Wrażliwa skóra również może silnie reagować na
olej. Dlatego warto wcześniej przetestować niewielką ilość
olejku na skórze.
W przeciwnym razie używaj olejku goździkowego
tylko do zewnętrznego zastosowania, a następnie zawsze rozcieńczaj
go wodą. Kobiety w ciąży powinny całkowicie unikać terapii
goździkami, ponieważ mogą powodować poronienie lub poród.
Jeśli
chcesz stosować goździki jako lekarstwo na niestrawność, ból
zęba, próchnicę i stany zapalne w jamie ustnej, zawsze powinieneś
o tym wcześniej porozmawiać z lekarzem. Jest to szczególnie ważne,
ponieważ może udzielić Ci najlepszych porad dotyczących
dawkowania. Oczywiście ja jako buntowniczka sama na sobie testuje
cudowne właściwości goździków.
Goździki można znaleźć w
każdym sklepie i zazwyczaj w niskich cenach. Jednak rzadko można
znaleźć olejek eteryczny z goździków. Jednak apteki i sklepy
internetowe oferują szeroką gamę produktów, w tym olejki
goździkowe w połączeniu z innymi olejkami eterycznymi. Ale jeśli
w ogóle nie lubisz smaku lub zapachu goździka, możesz użyć
kapsułek lub tabletek. Możesz je znaleźć zarówno w Internecie,
jak i w aptekach i świetnie nadają się do leczenia dolegliwości
wewnętrznych. Ponieważ skuteczny wpływ goździków na nieświeży
oddech np. halitoze i ból zęba nie jest już tajemnicą, przemysł
również zareagował. Właśnie dlatego olejki eteryczne z goździków
znajdują się obecnie w różnych artykułach do higieny jamy ustnej
i pastach do zębów. Ja do mojej pasty z oleju kokosowego dodaje
mielone goździki .
Goździki smakują równie dobrze w grzanym winie, herbacie, ciastach i słodkich potrawach. Ale goździki nadają również pyszny smak do zup, dań z czerwonej kapusty i sosów.
Chciałabym Was zachęcić do dodawania sproszkowanych goździków do pasty do zębów, do robienia herbatki goździkowej, która działa cudownie na ból, stany zapalne i infekcje. Wystarczy zetrzeć dwa do trzech suszonych kwiatów w moździerzu. Następnie wlej 1/4 litra wrzącej wody na goździki i pozostaw na 10 do 20 minut pod przykryciem. W celu optymalizacji efektów prozdrowotnych herbatę należy przyjmować na czczo lub bezpośrednio przed posiłkami. Możemy tez zrobić tzw jeżyka, nabijając goździkami pomarańczę. Pewnie znacie to jeszcze z prac ręcznych w szkole? Świetnie odkaża pomieszczenie, ale tez niweluje różne przykre zapachy, a nawet odstrasza komary. Kochani, dwa malutkie goździki dziennie, wzmocnią Wam układ odpornościowy, wyrównają poziom cukru we krwi, zapobiegną wrzodom żołądka, zmniejszą ilość gazów, złagodzą mdłości i zaparcia, będą działać przeciwbólowo i przeciwzapalnie, wspomogą wątrobę, uwolnią cie od bólu głowy, wzmocnią stawy i kości. Czego więcej chcieć, kiedy matka natura jest tak hojna ?
Teraz podam Wam jeszcze wartości odżywcze 100g goździków to: 414 kcal, białko 6g, węglowodany 52g, tłuszcze 21g
poniedziałek, 15 marca 2021
sobota, 27 lutego 2021
170 z wizytą u łowcy szamanów , moim i Państwa gościem jest dr med Ingfried Hobert
Dzień dobry, witam
serdecznie mojego lekarza dr med Ingfried Hobert, który w swojej
praktyce
lekarskiej, właśnie podłączył mi kroplówkę dożylnie z kurkuminą. Chciałabym spytać, Pana doktora o bóle stawów, artrozę, reumatyzm, ogólnie
mówiąc o stany zapalne?
Choroby takie jak reumatyzm czy fibromialgia należą do grupy schorzeń reumatycznych objawiające się stanami zapalnymi, i te stany zapalne mają swój początek w jelitach i to one rozwijają procesy autoimmunologiczne . Możemy je leczyć wlewami z kurkuminy, kadzidłowcem, imbirem, ale również substancjami takimi jak omega3 czy specjalnymi mieszankami ziołowymi używanymi w medycynie chińskiej czy ajurwedzie.
Panie doktorze chciałabym zapytać Pana o DMSO, bardzo lubię używać DMSO zewnętrznie, ale wewnętrznie, kiedy go pije , to wywołuje zapach stęchłych jaj. Jak to wygląda przy wlewie dożylnym?
Iniekcja z DMSO ma silne działanie przeciwzapalne i odtruwające. DMSO to siarka, którą używali Rzymianie czy starożytni grecy do odtruwania, oczyszczania organizmu do zmniejszania stanów zapalnych.
A więc można powiedzieć, że co tak najlepiej pomaga na reumatyzm?
Najlepsze na reumatyzm są kompleksowe kapsułki, które zawierają kurkumę, korę wierzby, kadzidłowiec, extrakt z pokrzywy, imbir i zielem triptoridium , całkowicie neutralną roślinę leczniczą z medycyny ajurwedy. To jest to co teraz Pani bierze w formie kapsułek. Również Gelenkkraft który mieszanką substancji odbudowujących stawy, zawiera siarczany, glukozaminę, MSM, jednym słowem to co organizm potrzebuje by uzyskać równowagę.
Jeżeli mówimy o suplementach czy możemy powiedzieć gdzie można je kupić? Ponieważ ja kupowałam często suplementy przez internet i niestety nie zawsze są one dobrej jakości.
Najlepszą jakość, co mogę sam potwierdzić nie robiąc tu reklamy, jest firma Entho Health . Stworzyliśmy tam receptury extraktów ziołowych optymalnej jakości . Te receptury oparte są na starożytnych przepisach z których korzystano już przed tysiącem lat na naszej planecie. Tu są same najlepsze wyszukane zioła , które zawarte są w formie kapsułek. I tak np. Gelenkschmerzen, Rheumerkomlex, Gelenkkraft, mają odpowiednio cudowny dobrany skład ,który wspomaga organizm w odbudowie.
Panie doktorze , uważa Pan , że w zamiast chemii i hydrokortyzonu mogę brać kurkumę i inne suplementy by (jak to się mówi)odbudować moje stawy ?
Dzięki nowoczesnej formie naturalnej medycyny i zastosowaniu wysokich dawek , mamy alternatywę dla hydrokortyzonu i MTX, mamy extrakty , które jak do tej pory , proponuje tylko firma Entho Health. Wysoka dawka medycyny naturalnej przeciwko problemom reumatycznym.
To wspaniałe i bardzo interesujące . Uważa Pan ,ponieważ ja sama mam reumatyzm, ze jestem w stanie moje ciało uzdrowić sama, zażywając jedynie te extrakty?
Tak, te extrakty są w wyjątkowo dużych dawkach i mogą całą naturalną siłą cofnąć stany zapalne,
ale to zadziała szybciej i lepiej jeżeli będziemy stosowali również w ramach zdrowienia odpowiednią dietę , gimnastykę i ruch, naturalnie rozluźniające, uspakajające ćwiczenia odbudowujące stres. Również bardzo ważny jest sen i stosując się do tego mamy możliwości wspomóc medycynę naturalną
A więc wszystko razem ?
Wszystko razem w podejściu holistycznym. Jeśli wszystko gra w odżywianiu się ,w ruchu na świeżym powietrzu, to medycyna naturalna w tych bardzo wysokich dawkach, może bardzo wiele zdziałać.
Perfekt, mój wlew z kurkumy już się kończy. Wiec ja podziękuje Panu doktorowi bardzo serdecznie i możliwe, że do następnego razu . Pozostawię pod filmem dla naszych widzów, gdzie można się zgłaszać do Pana doktora , gdzie można kupić te wysoko gatunkowe suplementy. Dziękuje bardzo serdecznie.
Tak, wszystkiego dobrego
piątek, 5 lutego 2021
166 wojna z RZS
Trzy lata temu , kiedy marzyłam o zejściu z hydrocortisonu, Mtx i przynajmniej raz w kwartale antybiotyków, wypowiedziałam mojemu organizmowi wojnę. Przez prawie 2 lata czułam się doskonale i myślałam , że już wygrałam. Nawet cofnęło się zapalenie stawu barkowego, co potwierdziły zdjęcia Rtg i tomografia komputerowa, a reumatolog stwierdił, że już nie potrzebuje operacji stawu barkowego. Zmniejszyłam, a nawet częściowo odstawiłam suplementy Myślałam, że jeżeli inni mogą pić colę, alkohol, objadać się fast-foodami i słodyczami , to ja (należąc do zdrowych) też tak mogę, a przynajmniej mogę zjeść pierogi, makowiec, chlebek, ziemniaczki czy sałatkę jarzynową z majonezem. Nic bardziej mylnego nie mogło mi wpaść do głowy. Święta Bożego Narodzenia i sylwestra przypłaciłam opuchlizną, bólem i sztywnością stawów, dłoni i stóp.
Oręż na RZS:
ORMUS dzięki Ani
dzięki p. Agnieszce Dieta niskoantygenowa po konsultacji z dietetykiem
probiotyki
MSM
DMSO wlewy dożylne (dr. Ingfried Hobert)
zabiegi „Global Diagnostics” znany jako urządzenie Oberon
akupunktura
maść DMSO 15% i Diklofenak (zrobiona na zamówienie w aptece)
ADEK
Omega 3
Boswellia serrata
czwartek, 14 stycznia 2021
162 czarci pazur
Pomówmy dzisiaj o Hakorośli rozesłanej tzw czarcim pazurze. Nie mylmy jej z vilcacorą czyli kocim pazurem, który zarejestrowany został przez WHO jako lek wspomagający terapię onkologiczną .
Przejdźmy jednak do czarciego pazura , który jest również rośliną leczniczą, pochodzącą z Południowej Afryki i Namibii, należy do rodziny sezamowatych. Czarci pazur ma gruby główny korzeń z kilkoma rozgałęzieniami o długości nawet do 1,5 metra. Na wylotach tworzą się również bulwy wtórne i to one są dla nas najbardziej interesujące. Zawierają one szczególnie dużą liczbę składników aktywnych. W porze deszczowej korzeń wyrasta z liściastych pędów, które leżą na ziemi. Następnie z tzw. toporów liści wyrastają duże, czerwonawe kwiaty. Owoce przypominające pazury rozwijają się z kwiatów i stąd właśnie pochodzi nazwa tej rośliny.
Hakorośl rozesłana, to roślina wieloletnia, a naukowa nazwa tej rośliny leczniczej, to Harpagophytum procumbens. Ten naturalny surowiec roślinny działa farmakologicznie wielokierunkowo i tak np. wysuszony korzeń czarciego pazura ma zastosowanie przy:
przy chorobie zwyrodnieniowych stawów, zapalenie ścięgien, opuchliźnie stawowej, przy bólach pleców, lumbago, dnie moczanowej, niestrawności, rozrzedza krew i stosowany jest przy półpaścu.
Skutki uboczne są mało znane. Jednak w wyjątkowych przypadkach mogą wystąpić bóle brzucha lub reakcje alergiczne. Osoby cierpiące na wrzody żołądka lub dwunastnicy nie powinny stosować tego zioła. Ostrożność dotyczy również problemów z kamicą żółciową, w czasie ciąży i karmienia piersią jak również dzieci poniżej 12 roku życia muszą skonsultować się z lekarzem, a nawet powiedziałabym, że nie powinny korzystać z tego ekstraktu.
Efekty działania
czarciego pazura stają się zauważalne dopiero po kilku tygodniach
zażywania.
Warto też zaznaczyć, że po sześciu tygodniach
należy zrobić sobie przerwę. Potem powinno się go znowu
suplementować, przez sześć tygodni. Ekstrakty z diabelskiego
pazura można stosować jako herbatę, nalewkę, maść lub inne
gotowe preparaty. Najbardziej powszechnym rodzajem oczywiście
są jednak kapsułki, ponieważ na przykład
herbata ma bardzo gorzki smak. Gotowe produkty można kupić w
sklepie zielarskim lub w aptece, no i oczywiście w sklepach
internetowych.
W badaniach laboratoryjnych wyciągi z tego
korzenia, wykazują wpływ na chorobę zwyrodnieniową stawów. Nie
wiadomo jednak jeszcze dokładnie, które składniki są za to
odpowiedzialne. Podejrzewa się , że dużą rolę może tu odgrywać
tzw harpagozyd.
Działanie hakorośli rozesłanej jest od dawna
znane w medycynie ludowej. Zawiera gorzkie substancje typu
irydoidowego, prokumbid
i wolny kwas cynamonowy. Znajdziemy tam
rowniez flawonoidy, fenolokwasy i fitosterole.
Łagodzą one objawy reumatyzmu czy chorób zwyrodnieniowych stawów,
łagodzą ból, zmniejszają obrzęki i hamują procesy zapalne.
Zawartość
substancji gorzkich w czarcim pazurze pobudza również wydzielanie
soku żołądkowego i stymuluje przepływ żółci, ale chyba jest
najbardziej gorzką rośliną jaką znam. Doświadczenia na
zwierzętach wykazały farmakologiczne działanie przeciwzapalne i
przeciwbólowe. Roślina nabiera coraz większego znaczenia także w
weterynarii. Wyniki badań na ludziach są
sprzeczne i brakuje miarodajnych badań dobrej jakości. Mimo to
wiele osób twierdzi, że ból stawów ustępuje .
Najlepiej jest
wyjaśnić to z lekarzem, czy akurat w Twoim przypadku ma sens
stosowanie diabelskiego pazura. Preparat ziołowy oczywiście nie
zastąpi standardowej terapii, ale może ją doskonale
uzupełnić.
Jeżeli chodzi o niestrawność, to zawarte w
korzeniu gorzkie substancje pobudzają trawienie . Dlatego też
czarci pazur jest tradycyjnie używany przede wszystkim przy
wzdęciach .
Każdy, kto
suplementuje to zioło, przeciwko objawom choroby zwyrodnieniowej
stawów, powinien wiedzieć, że potencjalne efekty pojawiają się
dopiero po kilku tygodniach. Badania, które przyniosły pozytywne
wyniki, pokazują, że konieczne jest wysokie dawkowanie, aby efekt
był zauważalny. Dlatego preparaty z diabelskim pazurem należy
przyjmować jako gotowe produkty lecznicze, ponieważ np. herbata
zawiera zbyt małe ilości potencjalnie skutecznych substancji, które
mogą pomóc w zwalczaniu bólu, jest zbyt słaba. Nadaje się ona
jedynie na dolegliwości trawienne, takie jak gazy lub wzdęcia,
jednak smakuje dość gorzko.
Podsumowanie
Od
lat czarci pazur zbiera
same pozytywne opinie w różnych dolegliwościach. Substancje
zawarte w diabelskim pazurze wykazują właściwości
antyoksydacyjne, ma własności oczyszczające i usuwające toksyny z
organizmu, działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie.
Suplementy
z ekstraktem z tej rośliny są oceniane jako skuteczne i niwelujące
ból. Szukajmy kochani,
przyczyn bólu.
Leki przeciwzapalne
są często przepisywane w celu leczenia samego zapalenia, które
jest przecież przyczyną objawów. Jeśli musicie przyjmować leki
przeciwbólowe przez dłuższy czas, to możecie warto spróbować
użyć odpowiednich ziołowych preparatów przeciwbólowych, aby
zmniejszyć dawkę leku chemicznego? Ja stosuje kapsułki czarciego
pazura wraz z kadzidłowcem (nagrałam filmik nr 157 bosswelia
serrata) i muszę przyznać, ze wyniki są zaskakujące. Można
naprawdę poprawić ruchomość stawów i pozbyć się chronicznego
bólu i stanów zapalnych bez skutków ubocznych. To
właśnie jest
powód dla których warto sięgnąć po naturalne rozwiązania .
Pamiętajcie o uzbrojenie się w cierpliwość przez kilka tygodni, a
na pewno będzie się opłacać.
http://www.czytelniamedyczna.pl/3534,hakorosl-rozeslana-harpagophytum-procumbens-dc-roslinny-surowiec-o-wielokierun.html
https://bonavita.pl/czarci-pazur-dzialanie-sklad-przeciwwskazania-i-stosowanie
Europejska Agencja Leków
(EMA): Harpagophyti radix. Online:
https://www.ema.europa.eu/en/medicines/herbal/harpagophyti-radix
(dostęp 05/2020)
Wichtl M: Leki herbaciane i
fitofarmaceutyki. Wissenschaftliche Verlagsgesellschaft mbH Stuttgart
2016
Deutsche Gesellschaft für Rheumatologie e.V. (2015): https://dgrh.de/Start/DGRh/Presse/Daten-und-Fakten/Rheuma-in-Zahlen.html
środa, 13 stycznia 2021
161 rekawiczki kompresyjne- uciskowe
Co to są rękawiczki kompresyjne?
Słowo kompresja dosłownie oznacza „uciskanie” czegoś. Rękawiczki uciskowe dopasowują się do dłoni z delikatnym elastycznym naciągiem. W rezultacie, po założeniu rękawic kompresyjnych od razu poczujesz lekki ucisk. Rękawiczki są ważnym elementem terapii kompresyjnej. Wpływają na tkankę dłoni sprzyjają zwiększonemu przepływowi krwi w stanach zapalnych. Przede wszystkim rękawiczki terapeutyczne łagodzą ból, zmniejszając obrzęk .
Lekki nacisk zapobiega również dalszemu gromadzeniu się płynu limfatycznego. Pod tym względem rękawice uciskowe wspomagają również przepływ zwrotny płynu limfatycznego z opuchniętej tkanki.
Czy wszystkie rękawice kompresyjne są takie same?
Cechą wspólną wszystkich rękawic kompresyjnych jest ich funkcjonalna szczelność, która powoduje lekki ucisk. Z drugiej strony różnią się materiałem, wyglądem i przydatnością do działań terapeutycznych oraz ceną.
W ramach leczenia obrzęku limfatycznego rękawiczki terapeutyczne przede wszystkim zmniejszają obrzęk tkanki.
Ponadto rękawice uciskowe bez palców są używane w szczególności do leczenia po złamaniach i operacjach nadgarstkach.
Mobilność ręki
Nasze ręce są zawsze w akcji. Chwytają, trzymają, tną, obsługują maszyny czy komputery. Z biegiem lat nasze dłonie męczą się i wykazują oznaki nadużycia. Ponadto występują urazy, nieprawidłowe obciążenia i jednostronne ruchy w niektórych procesach pracy. To wszystko składa się na obrzęk wewnętrzny, zużyte stawy i ucisk nerwów.
Jak rozpoznać początek objawów choroby zwyrodnieniowej stawów?
Biorąc pod uwagę, ze nie u każdego ta choroba została zdiagnozowana, przedstawię Wam czym ona się objawia. Takim wyraźnymi objawami tej choroby są sztywne palce rano (tzw. poranna sztywność stawów)i pogarszająca się zdolność motoryczna (ruchomość)palców. Mniej możemy chwycić i przytrzymać, mamy problem z otwieraniem drzwi, podnoszeniem ciężkich rzeczy, otwieraniem słoików, pracami w ogrodzie. Zaciśnięcie pięści również staje się coraz trudniejsze.
Jak działają rękawiczki na chorobę zwyrodnieniową stawów?
Stosowanie rękawiczek przeciwko chorobie zwyrodnieniowej stawów odnosi wielki sukces w połączeniu z innymi skoordynowanymi terapiami. Rękawiczki mają korzystny wpływ na :
Choroba
zwyrodnieniowa stawów
Reumatoidalne zapalenie stawów
Artroza
Łuszczycowe zapalenie stawów
Zespół
cieśni nadgarstka
Urazy tkanek miękkich
Przykurcz
Dupuytrena
Dna
moczanowa
Oczywiście, że to nie ja wymyśliłam te rękawiczki
kompresyjne, ale zostały one opracowane przez lekarzy i
fizjoterapeutów. Dopasowana mieszanka bawełny i elastonu otula dłoń
podczas terapii uciskowej i wykonywania codziennych prac nie tylko w
domu.
Łagodzi ból stawów, ścięgien, mięśni, zmniejszając opuchliznę.
Zasadniczo, dobrej jakości rękawice są skuteczną ochronę przed zimnem i zaburzeniami krążenia. Ból wyraźnie ustępuje, a metabolizm może rozpocząć się ponownie i dostarczać składniki odżywcze uszkodzonym strukturom i komórkom. Tym samym odzyskujemy dużą część zręczności palców.
Rękawiczki kompresyjne są wynikiem wieloletnich badań. Zespoły badawcze badają na przykład w jakim stopniu materiały wpływają na temperaturę, który splot zapewnia optymalny klimat w rękawicach, a które właściwości materiału działają przeciwbólowo.
Ponieważ choroba zwyrodnieniowa stawów powoduje tzw„zimny” ból, korzystasz ze stałego ciepła.
To pozwala rozluźnić mięśnie i ścięgna. Ponadto krew może lepiej odprowadzać szkodliwe substancje z bolesnych stawów.
Co robią rękawice kompresyjne przy obrzęku limfatycznym?
Przede wszystkim rękawiczki uciskowe stosowane przy objawach obrzęku limfatycznego sprzyjają cofaniu się limfy z tkanki. W przypadku obrzęku limfatycznego płyn limfatyczny nie może wypłynąć w zwykły sposób. Dlatego przenika do otaczającej go tkanki. W połączeniu z rękawiczkami terapeutycznymi holistyczny zabieg wspomaga usuwanie płynu limfatycznego z dłoni.
I tu uwaga, oczywiście nie chce tu nikogo straszyć, ale nieleczony obrzęk limfatyczny zwykle prowadzi do poważnych uszkodzeń w dotkniętej tkance.
Środki na obrzęk limfatyczny
Holistyczne leczenie obrzęku limfatycznego nazywane jest złożoną fizyczną terapią przeciw obrzękową. Oprócz terapii kompresyjnej obejmuje staranną pielęgnację skóry, manualny drenaż limfatyczny oraz terapię ruchową.
Więc kiedy masz problemy z ruchomością stawów, obrzękiem dłoni lub nawet jeśli tylko masz często zimne ręce ... załóż rękawiczki uciskowe ... ciepło również pomaga!
Zdobądź tą delikatną formę kompresji, która poprawi krążenie krwi Twoich dłoni i ciesz się życiem. Na pewno spytacie o koszt i o to gdzie można je kupić? No cóż Cena jednej pary rękawiczek z wysyłką, waha się od około 15 Euro do 27 Euro. Kupić je można w sklepach internetowych czy ortopedycznych.
W związku z tym iż tegoroczny mikołaj obdarował mnie 8 parami takich rękawiczek, proponuje osobom , które naprawdę potrzebują takich rękawiczek, by dokonały wpłaty na moje konto lub paypal z podaniem nazwiska i adresu wysyłki, a 8 pierwszych osób otrzyma takie rękawiczki ode mnie.
Polecam Państwu raporty z niemieckich testów Stiftung Warentest czy Öko-Test , które można znaleźć w internecie.
Czy warto wydać pieniążki na takie rękawiczki?
Ja stwierdziłam, że jeżeli są takie rękawiczki, które przywracają ruchomość stawów i zmniejszają opuchliznę i ból, to warto spróbować. Musze przyznać, że byłam mile zaskoczona, że mogę znowu pisać,
ciąć nożyczkami, kroić nożem, robić na drutach, zawiązywać buty, prowadzić auto itd. Od kilku lat używam tych rękawiczek, oczywiście tylko wtedy, kiedy np. tak jak teraz w święta czy sylwestra, dużo pracowałam rękoma, a zapomniałam o zachowaniu diety, pozwalając sobie np. na słodkości. To oczywiście przyczyniło się natychmiast do sztywności paliczków i do ograniczenia ruchomości stawów.
To było również powodem ,nagranie filmiku 160 w rękawiczkach , które natychmiast przykuły Waszą uwagę.
PayPal : paypal.me/GrazynaChaberponiedziałek, 28 grudnia 2020
159 DMSO na zmarszczki
Cudowny produkt na
zmarszczki?
Jest jeden naturalny produkt, który prawie czyni
cuda . Mowa tu oczywiście o DMSO tzw dimetylosulfotlenku, który już
niektórzy z Was znają z poprzednich moich filmików.
Jest to
związek siarki organicznej, nośnik innych substancji (aktywnych),
który może transportować substancje na tzw „na barana” szybko
i bezpośrednio przez skórę do organizmu.
DMSO to właściwie
rozpuszczalnik. Używając go należy uważać, aby nie wchodził w
kontakt z niepożądanymi substancjami, które byłyby szkodliwe dla
naszego zdrowia. Ja tłumacze sobie to w ten sposób, że to co
chciałabym , albo co może być stosowane wewnętrznie, może być
stosowane z DMSO zewnętrznie, bo on to tam wciągnie. Wszyscy wiemy,
ze DMSO ma cechy transportera, że wszystko, co jest zmieszane z
DMSO, jest głęboko wchłaniane w skórę. Oczywiście jeśli
właśnie zdjąłeś kolorowy ,włochaty sweter, a na Twoim ciele są
jeszcze mikroskopijne pozostałości po Twoim sweterku , to DMSO tez
to wprowadzi do Twojego organizmu. A więc UWAGA, czystość i zdrowy
rozsądek.
Korzystam często z książek czy webinarli u dr Hartmuta Fischera , które ostatnio odbyło się 10 grudnia. Chce Wam tym samym powiedzieć, ze ciągle trwają badania i odkrywane są nowinki dotyczące DMSO i jakie efekty można uzyskać przy zastosowaniu DMSO.
To naturalne cudo ma
niezwykle zróżnicowany wachlarz właściwości, jest wykorzystywany
przy wielu problemach.
Odpowiada między innymi za hamowanie
„zlepiania się” płytek krwi czy ochronę tkanek w przypadku
zaburzeń krążenia, zwalcza wolne rodniki. Związek siarki działa
wybiórczo i nie zwalcza (jak typowy przeciwutleniacz) wszystkich
wolnych rodników, na które narażony jest organizm. Na dłuższą
metę dla ludzkiego organizmu lepiej nie usuwać radykalnie
wszystkich wolnych rodników, ale raczej pozwolić na pewną ilość
utleniania w organizmie. DMSO jest bardzo sprytny, ponieważ celuje
tylko w niektóre wolne rodniki, a tym samym kontroluje ich niszczące
skutki. A co to ma wspólnego ze zmarszczkami?
Jeśli DMSO jest
środkiem transportu różnych chemikaliów i substancji aktywnych,
to oczywiście może też transportować w głąb skóry to, co dla
niej dobre. Penetracja jest dużo szybsza i zdecydowanie głębsza
przy użyciu DMSO.
DMSO szybko wygładza i ujędrnia skórę,
penetrując ją głęboko i działa przeciwzapalnie. Może być
również stosowany do leczenia pryszczów, znamion i blizn. W
obszarze likwidacji zmarszczek, DMSO można łączyć z czystym
kwasem hialuronowym i wieloma naturalnymi środkami, takimi jak
aloes, olejek magnezowy, olejek rycynowy, witaminy np. Wit E i wiele
innych.
Również ze wszystkimi naturalnymi olejami roślinnymi w
tym CBD czy olejem kokosowym.
Ja uwielbiam eksperymentować i od
kilku tygodni robię sobie własne maści, kremy itp. mieszamy DMSO
np z kwasem hialuronowym, olejkiem rycynowym i Wit E . Robię to w
ten sposób, że do kieliszka daje 3 łyżeczki Olej rycynowa + 1
łyżeczkę DMSO, wyciskam Wit E i dodaje 1 łyżeczkę wody
destylowanej. Dokładnie mieszam szklaną łyżeczką i nakładam
kilka kropli na twarz i dekolt, nie wsmarowuje, tylko delikatnie
nakładam.
Drugim sposobem jest łączenie DMSO ze świeżo wyskrobanym miąższem z liścia aloesu, wiem wtedy na 100%, że nie ma w nim chemii, skóra staje się wygładzona, nawilżona, ponieważ w ten sposób aloes magazynuje się głęboko w warstwie naszej skóry.
Zawsze po 20 minutach zmywam twarz pod bieżącą wodą lub wacikiem nasączonym wodą destylowaną.
Oczywiście, jeżeli ktoś z Was chciałby wypróbować taką metodę, to proszę uprzednio wykonać test na zgięciu łokcia, by sprawdzić czy nie będziecie mieli zaczerwienienia lub swędzenia.
Jeszcze raz powtórzę, że podczas stosowania DMSO ważne jest, aby zachować czystość, nie używać zwykłych plastików, detergentów i nic co jest kolorowe i barwione. Oznacza to, że barwniki np. z ubrania mogą dostać się do skóry. Do zabiegów z DMSO możesz używać białego ręcznika (pranego np. w szarym mydle), wacików, pędzelka z naturalnego włosia, białe ręczniki papierowe, porcelanowe podstawki do jaj, kieliszki, szklane butelki czy pipety do kroplomierzy.
Jeżeli rozrobiłeś zbyt dużo kremu to nie wyrzucaj, tylko włóż do szklanego pojemnika, najlepiej z ciemnego szkła. Oczywiście wiemy, że niektórzy producenci sprzedają DMSO w opakowaniach z tworzywa sztucznego, ale jedynie składających się z HDPE, co jest oczywiście dozwolone. Uważajcie również na ubranie, które macie na sobie, jeśli spadnie na nie kropla DMSO, to zostanie ono odbarwione. Tym sposobem załatwiłam już brązowy ręczniczek czy swoje kapcie.
Jeśli nie lubisz
eksperymentować, to wiem, że są już dostępne gotowe kremy
przeciwzmarszczkowe z dodatkiem DMSO, ale czy są lepsze i
bezpieczniejsze?
Uważajmy na kremy i używajmy tylko naprawdę
tych dobrych, czystych produktów. Pamiętajmy, że tylko
naturalne produkty można wprowadzać w głębokie partie skóry
przez DMSO. Mamy wtedy doskonale efekty głębokiej penetracji .
Chciałabym tu jeszcze przypomnieć, że jeśli macie przede
wszystkim problemy ze stawami lub mięśniami, stanami zapalnymi
ścięgien ... , to DMSO w połączeniu z magnezem może być bardzo
pomocne. Często za pomocą DMSO, wprowadzam olejek magnezowy
(własnej roboty) , a tu przepis na olejek magnezowy: do ciemnej
szklanej buteleczki 1 litr wody destylowanej+ 33g chlorek magnezu, no
i już mamy własny olej magnezowy.
Odczekujemy, jak zwykle 20 minut i oczywiście zawsze najpierw zmywamy wodą DMSO zanim założymy jakiekolwiek ubranie na siebie. Tu też mam uwagę, że jeżeli nanosisz roztwór z DMSO na ciało np. na ręce i chcesz je tylko opłukać wodą , to już jest po wszystkim, ponieważ woda zmyje z rąk roztwór . Pozytywne jest to , że jeżeli masz świąd czy pieczenie to wystarczy przepłukać to miejsce wodą i już po roztworze. Woda zmywa każdy roztwór w którym znajduje się DMSO.
Mam nadzieje, że dowiedzieliście się dzisiaj troszkę więcej na temat cudownego DMSO . Ja ciągle śledzę z ogromną uwagą wyniki badań nad nad tym naturalnym preparatem i widzę, że staje się on coraz bardziej rozpowszechniony i że coraz więcej wiemy o jego cudownej mocy.
Jeżeli macie pytania odnośnie tego cudownego specyfiku jakim jest dimetylosulfotlenek to zachęcam (nikt mnie tu nie sponsoruje) do przeczytania książki dr. Fischera „DMSO naturalny środek przeciwzapalny i przeciwbólowy” lub do pozostawienia mi pytań w komentarzach , za co z góry dziękuję.
Wiele sukcesów z DMSO który się wchłania idealnie z rożnymi specyfikami w głęboki partie skory, jest transporterem bezpośrednim do komórek.
do ciemnej szklanej buteleczki 1 litr wody destylowanej+ 33g chlorek magnezu= olej magnez
½ butelki (5czesci)50%Olej magnezowy+3 części 30%DMSO 99,9%+21% 20%kwas mlekowy
Wymieszaj, robi się cieple, kilka kropli na twarz i dekolt. 2 x dziennie, można dodać olej kokosowy.
3 łyżeczki Olej rycynowa+ 1 łyżeczka DMSO+ 1 łyżeczka wody destylowanej
Wit E + DMSO+aloes
środa, 9 grudnia 2020
158 MATCHA
Dzisiaj chce Was namówić na porzucenie kawy, coli i innych energetyków.
Matcha, to „sproszkowana
zielona herbata”,
pochodzi z tej samej grupy roślin, co
wszystkie inne zielone herbaty. Należy
do numeru jeden produktów
z
grupy super food, a
to znaczy
produktów o skoncentrowanej dawce składników odżywczych.
Bez
tej zielonej Matchy nie istniałby
japoński
rytuał
herbaciany
. W
Europie stała
się prawdziwą rywalką kawy, chociaż pojawiła się od
niedawna, to
jest
coraz
częściej spożywana
w naszych domach.
Jej
wyjątkowość polega na tym, że w przeciwieństwie do innych
herbat zielonych, Matcha rośnie w cieniu przez ponad
miesiąc przed zbiorami tzn jest okrywana
matami by nie dostawały się do niej promienie słoneczne.
Następnie są zbierane tzw tencha liście, ale
jedynie ręcznie, mechanizacja tu nie wchodzi w rachubę. Matcha jest
zrobiona z całych liści herbaty, dlatego zawiera dużo więcej
kofeiny niż zwykła namoczona herbata . Oznacza to również, że
otrzymujesz zdecydowanie więcej przeciwutleniaczy! To właśnie te
wszystkie procesy
zwiększają również
zawartość aminokwasów i
chlorofilu, co nadaje Matchy piękny
zielony kolor i bardzo małą ilość goryczki.
Kiedy pijesz Matchę, Twój organizm wchłania
wszystkie składniki odżywcze liści, które posiada zielona
herbata.
Porównajmy Matchę z kawą?
Przeciętnie filiżanka kawy zawiera 95 mg
kofeiny, ale zależy to oczywiście od
rodzaju kawy.
Z kolei Matcha zawiera 80 mg kofeiny na
filiżankę.
Chociaż różnica w kofeinie jest minimalna, kofeina
zawarta w zielonej herbacie robi różnicę. Dlaczego
? Ponieważ organizm inaczej metabolizuje kofeinę w herbacie
niż kofeinę w kawie.
W przeciwieństwie do kofeiny zawartej w
kawie, która szybko dostaje się do krwi, kofeina zawarta w Matcha
jest transportowana do krwi dużo wolniej.
Dzieje się tak, ponieważ cząsteczki kofeiny zawarte w Matcha wiążą
się z katechiną. Kiedy katechiny są rozkładane, kofeina jest
uwalniana i trafia do krwi. Dzieje się to w ciągu 6 do 8 godzin.
Proces ten zapobiega skokom adrenaliny i insuliny i
rozkłada go w czasie, a nie jak przy kawie , zostajemy pobudzeni
szybko, ale na bardzo krótki czas.
Matcha ma
jeden z najwyższych wskaźników przeciwutleniaczy. Wartość
absorbancji rodnika tlenu (ORAC) wynosi aż 1348
jednostek na gram. Możemy to porównać, zawiera
o 13 razy więcej przeciwutleniaczy niż
owoce granatu i
15 razy więcej przeciwutleniaczy niż jagody.
Badania wykazały,
że wysoki poziom przeciwutleniaczy zawartych w tej zielonej herbacie
chronią komórki przed uszkodzeniami
wywołanymi przez wolne rodniki.
Matcha zawiera również rodzaj
przeciwutleniacza zwanego katechiną, który jest
szczególnie bogaty w galusan epigalokatechiny lub EGCG - 3x więcej
niż inne zielone herbaty!
Chcesz być bardziej zen? Pij Matchę!
To ona pobudza nas, ale i wprowadza w stan
równowagi umysłu, poczujesz się spokojniejszy i bardziej
skoncentrowany.
Matcha zawiera aminokwas (L-teaninę)
i to on wprowadza nas w spokojny i
medytacyjny stan.
Nic dziwnego, że mnisi buddyjscy od
wieków piją zieloną herbatę!
Połączenie L-teaniny i kofeiny
poprawia również koncentrację
umysłu.
Zielona herbata to jeden z
najlepszych napojów dla zdrowia naszego mięśnia
sercowego
Według badania
naukowego z 2009 roku opublikowanego w
czasopiśmie „Stroke“, picie 3 filiżanek Matcha
dziennie pomaga zmniejszyć ryzyko zawału serca o ponad
21%.
Natomiast Metaanaliza w
2011roku wykazała, że osoby,
które piły dużo zielonej herbaty, miały
o 28% mniejsze ryzyko zakrzepicy wieńcowej niż osoby, które jej
unikały .
Dowiedziono
również, że Matcha powodóje
znaczne obniżenie LDL (tzn złego
cholesterolu) u badanych osób, a także znacząco obniżają poziom
trójglicerydów.
A teraz uwaga, czy
chcesz schudnąć? Matcha może Ci pomóc.
Zgodnie
z metaanalizą (2005 i 2009), w której
przeanalizowano 11 różnych badań, naukowcy doszli do wniosku, że
istnieje związek między zieloną herbatą (zwłaszcza
antyoksydantem EGCG) a utratą masy ciała.
Po 12 tygodniach uczestnicy, którzy
pili bogaty w katechiny ekstrakt z zielonej herbaty, mieli znacznie
obniżony wskaźnik BMI i zmniejszoną
wagę ciała.
Zapomnij o napojach pobudzających ! Jeśli jesteś
sportowcem, lub osobą dbającą o swoje zdrowie, to Matcha niech
stanie się Twoim partnerem i
na dobre zagości w Twoim domu!
Matcha
i mleko? Naturalnie! Matcha Latte, Matcha
cappuccino od dawna jest częścią mojego
dnia.
Na
pobudzenie,
zachowanie jasności
umysłu i
wewnętrznego spokoju.
Pamiętajmy, żeby aby uzyskać ten efekt należy parzyć Matchę od
2 do 3 minut, zyska ona wtedy właściwości odprężające,
uspokajające, zmniejszające stres i niepokój.
Oto niektóre z moich ulubionych przepisów na Matcha:
1Płaską
łyżeczkę Matchy wsypujemy do miseczki, zalewamy 200 ml wody o
temperaturze nie
wyższej niż 80°C
i mieszamy miotełką szybkimi ruchami (samym
przegubem)do
momentu rozpuszczenia się proszku i uzyskania na powierzchni pianki.
Oczywiście istnieje wiele innych sposobów na
spożywanie tej wyjątkowej zielonej
herbaty.
Lody Matcha, to zawsze dobry pomysł, ale odrobina matchy sprawia, że są zdrowe i wyjątkowe.
Ja robię je z zamrożonych (wcześniej pokrojonych) bananów i jogurty roślinnego dodając na koniec łyżeczkę Matchy.
Uwielbiam też deser z chia , bananem, mlekiem roślinnym i Matcha.A teraz podam Wam przepis na waniliową Matcha Latte:
0,5 łyżeczki proszku Matcha
50 ml wody
250 ml mleka migdałowego
1
szczypta wanilii
1 łyżeczka miodu
-Zagotuj mleko migdałowe razem z wanilią, dodaj miód i pozwól mu się rozpuścić.
-Wlej mleko migdałowe do filiżanki i mieszaj za pomocą spieniacza do mleka, aż powstanie pianka.
-Wlej herbatę Matcha do filiżanki cienkim, równym strumieniem.
Kiedy gotuje laskę
cynamonu lub goździk w mleku migdałowym to smakuje jak Boże
Narodzenie,. Następnie usuwam je przed podaniem.
Podsumowując, jeśli szukasz zdrowszej alternatywy dla kawy, energetyków czy innych pobudzaczy, Matcha jest tym, czego szukasz! Otrzymujesz nie tylko naturalną kofeinę, ale także wszystkie korzyści zdrowotne, których nie znajdziesz w żadnej porannej kawie.
Oczywiście nie musi nikt wierzyć mi na słowo, ale spróbujcie pic Matche przez miesiąc, a sami się przekonacie o jej prozdrowotnych właściwościach.
piątek, 4 grudnia 2020
157 Boswellia serrata- Kadzidłowiec indyjski
Dzisiaj zajmiemy się boswellią serrata, a inaczej kadzidłowcem indyjskim, czy jeszcze inaczej Frankincense, który ma przede wszystkim właściwości przeciwbólowe i przeciwzapalne.
Powiem Wam o właściwościach , dawkowaniu, przeciwwskazaniach i badaniach naukowych.
Niewielkie drzewo produkujące wonną żywicę nazywaną olibanum, podobną do znanego nam bursztynu.
Znalazła ona wiele zastosowań w medycynie ajurwedyjskiej i chińskiej na przestrzeni wieków.
Naukowcy obecnie coraz częściej zajmują się jej badaniem, ponieważ zawiera silne składniki aktywne tzw kwasy boswelliowe. Najważniejszy z nich to kwas acetylobosweliowy tzw AKBA , który jest najsilniejszym naturalnym środkiem przeciwzapalnym. Oczywiście firmy sprzedające ten specyfik wychwalają go pod niebiosa, ale pomyślcie sami czy tak naprawdę warto się nim zainteresować ?
Zacznijmy od Właściwości:
wspomaga układ ruchu czyli stawy, zmniejszając również ich obrzęki
problemy z oddychaniem, astma, alergie (też żywieniowe)
przyspiesza utlenianie kwasów tłuszczowych i wpływa na niestrawność
choroby jelit np. Leśniowskiego Crohna
stwardnienie rozsiane
uśmierza ból reumatyczny, bóle głowy (nawet migreny)
oczyszcza skórę i działa przeciwzmarszczkowo
jest antydepresantem
wspomaga układ krwionośny, nerwowy i immunologiczny
podobno ma nawet właściwości antynowotworowe (prostaty, okrężnicy czy piersi)
w połączeniu z kurkuminą obniża stres oksydacyjny
Przejdźmy do dawkowania:
W przypadku bólów stawów, osteoporozy czy artretyzmu, należy korzystać z ekstraktu Boswellia serrata zawierających nie mniej niż 30% AKBA.
Dawkowanie powinno rozpocząć się od dawki 2 x dziennie 200mg, aż do 3 x dziennie po 400 mg tj 1200 mg na dobę.
Kwas bosweliowy jest inhibitorem enzymu, który doprowadza do rozwoju stanów zapalnych w naszym organizmie. Badania wykazują zmniejszanie się bólu w układzie kostno-stawowym, zaledwie po kilkunastu dniach przyjmowania tego ekstraktu indyjskiego.
Należy oczywiście czytać ulotki produktu i zachować zdrowy rozsądek
Możemy również kupić kadzielnice, węgielki, kadzidło i mirrę (w sklepie z dewocjonaliami) i okadzać pomieszczenia w których przebywa chora osoba. Taki zabiegi usunie z pomieszczenia wirusy , a nawet podobno złego ducha. Uważajmy jednak by nie przesadzić i kogoś nie uwędzić jak również należy zachować ostrożność ze względu na możliwe reakcje alergiczne.
Przeciwwskazania o których należy wspomnieć, to:
kobiety w ciąży czy karmiące piersią
przy zapaleniu błony śluzowej żołądka
nasila działania: leków przeciwgrzybicznych, sterydów, glukozaminy. Sama boswellia serrata nie ma jako tako skutków ubocznych.
Boswellia serrata jest doskonale znana , nie tylko w Indiach czy Chinach, ale również w Austrii i Niemczech. Można ją kupić na stronach internetowych, ale również na receptę w aptece. Jest częstym naturalnym zamiennikiem hydrokortyzonu czy leków przeciwbólowych.
Dr. med. Ingfried Hobert od 25 lat stosuje w swojej praktyce lekarskiej kadzidło z ogromnym powodzeniem. Wielokrotnie, wypowiadał się w niemieckich mediach na temat skuteczności boswellii serrata w leczeniu chorych nawet z długoletnimi problemami. Uważa on, że kadzidło ma również działanie zapobiegawcze przeciwko demencji, chorobie Alzheimera, arteriosklerozie i udaru mózgu. Na YouTube można również znaleźć jego kanał https://www.youtube.com/user/ingfriedhobert i tam można rozszerzyć swoją wiedzę . Dr HOBERT twierdzi również, że jest cały ogrom ludzi chorych, którzy tak naprawdę nie chcą wyzdrowieć np. bo zabiorą mi rentę, bo przestaną się mną opiekować moje dzieci itdTelefon: 050 33 / 950 30 Leinenweberstraße 19 31515 Steinhude am Meer https://ethnomed.de/ podaje kurkume dożylnie
Żeby nie być gołosłownym podeprę się tu badaniami opublikowanymi w jednym z niemieckich artykułów na temat boswellii serrata z Deutsche Apotheker Zeitung.
W badaniach izolowanych granulocytów neutrofilowych polimorfojądrzastych grupa robocza Ammon początkowo zauważyła, że ekstrakt z Boswellia serrata hamuje tworzenie leukotrienów w zależności od stężenia. Zaobserwowano, że kwasy bosweliowe (pentacykliczne triterpeny) blokują syntezę leukotrienów w sposób zależny od stężenia bez wpływu na syntezę prostaglandyn. Dalsze badania wykazały, że kwasy bosweliowe są nieredukującymi specyficznymi inhibitorami 5-lipoksygenazy.
Istnieje szereg mniej lub bardziej dobrych badań klinicznych na temat reumatoidalnego zapalenia stawów, z których wynika, że wyciągi z Boswellia serrata, ale także dostępny w Szwajcarii doustny produkt H15, prowadzą do zmniejszenia bólu, obrzęku w okolicy stawów i porannej sztywności.
W badaniu pilotażowym w Indiach uzyskano następujące wyniki: trzymiesięczne leczenie pacjentów (n = 34) z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego stopnia 2 i 3 , 300 mg ekstraktu z żywicy Boswellia serrata trzy razy dziennie, doprowadziło do remisji w 80% przypadków. Było to porównywalne z działaniem sulfasalazyny jako preparatu referencyjnego, który jednak mógł być stosowany tylko u 8 pacjentów. W szczególności oba rodzaje leczenia skutkowały zmniejszeniem biegunki, zmniejszeniem ilości śluzu i krwi w stolcu oraz złagodzeniem bólu brzucha. Obraz histologiczny błony śluzowej jelita grubego wykazał wyraźną poprawę parametrów zapalnych (zapalenie krypt, tworzenie ropni) w obu przypadkach. Po leczeniu obydwoma preparatami morfologia krwi wykazała zmniejszenie liczby eozynofili oraz wzrost wartości Hb i stężenia żelaza.
W randomizowanym, podwójnie ślepym, kontrolowanym placebo badaniu obejmującym łącznie 80 pacjentów w Indiach, z ostrymi atakami astmy, sytuacja poprawiła się zarówno w grupie placebo, jak i ajurwedyjskiego preparatu Boswellia po przyjęciu 300 mg 3 razy dziennie,przez ponad 6 tygodni. Poprawa zdrowia była jednak dużo lepsza u pacjentów leczonych Boswellią niż w grupie placebo. Zaobserwowano zmniejszenie duszności i częstości oddechów. Badania spirometryczne wykazały poprawę wszystkich badanych parametrów. Podobnie jak w przypadku badań nad wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego, zaobserwowano zmniejszenie liczby eozynofili. Częstość napadów była znacznie bardziej zmniejszona w grupie Boswellia niż w grupie placebo (por. DAZ nr 47, s. 28).
DAZ 1998, nr 51, str. 103, 13 grudnia 1998
Artykuł można przeczytać w oryginale na stronie
https://www.deutsche-apotheker-zeitung.de/daz-az/1998/daz-51-1998/uid-4418
Pewnie myślicie, że znowu wynalazłam jakiś środek „cud”, ale jeśli ajurweda, medycyna chińska, a w tej chwili nawet naukowcy zajęli się tym specyfikiem, to uważam, że warto się tym zainteresować, tym bardziej iż dostępne są na rynku preparaty w postaci :
nalewki (można wykonać samodzielnie)
suplementy w kapsułkach
w postaci żywicy
kosmetyków (ma właściwości przeciwzmarszczkowe)
balsamu
maści
czy olejków eterycznych (pod nazwa Frankincense na migreny)
Warto tu też nadmienić, że samego Pana Jezus, trzej królowie obdarowali :
złotem, ale też mirrą i kadzidłem.
Wiec można sobie tylko wyobrazić, jakie znaczenie miało kadzidło już ponad 2000 lat temu.
Myślę, ze Boswellia serrata, to bardzo ciekawy temat i dlatego udostępniajcie ten materiał, żeby dotarł do jak największej liczby potrzebujących osób. Za co z góry Wszystkim serdecznie dziękuje.
czwartek, 26 listopada 2020
156 zakwas z buraczków czerwonych
ZAKWAS Z Buraków
Bardzo tani, a jest :
doskonałym eliksirem odmładzającym
przyspiesza odchudzanie
niweluje kaca
chroni przed wirusami
reguluje ciśnienie
jest wspaniałym probiotykiem
ma właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwnowotworowe
łagodzi wiele dolegliwości, wzmacnia cały organizm, no można by było o jego zaletach napisać niejedną książkę.
Wszystkie osoby mające problemami z trawieniem, często chorujące, osłabione lub szukające naturalnego sposobu na poprawę kondycji włosów i paznokci powinny się zainteresować jego właściwościami.
Potrzebne produkty:
1 litr wody
1 łyżka soli kujawskiej
3 ząbki czosnku
3 listki laurowe
600-700g buraków
kilka ziarenek pieprzu
Kromka chleba na zakwasie lub 1 łyżka soku z kapusty kiszonej (niekoniecznie)
Potrzebne narzędzia:
ostry nóż
słoik 2 litrowy
deska do krojenia
gaza
gumka
ściereczka
Rozpuszczamy sól e wodzie, szorujemy buraki, odkrawamy końcówki i kroimy w talarki.
Do czystego słoika wkładamy na przemian: buraki,listek laurowy,czosnek, pieprz i na koniec zalewamy wodą z solą. Możemy dodać też kromkę chleba (na zakwasie) lub 1 łyżkę soku z kapusty kiszonej (niekoniecznie). Przykrywamy gazą, zakładamy gumkę, otulamy ściereczka i odstawiamy w ciemne i chłodne miejsce. Przez 5-7 dni zaglądamy każdego dnia i sprawdzamy czy nie złego się nie dzieje, czy nie ma pleśni. Następnie przelewamy (przez gazę) gotowy zakwas do czystej butelki i odstawiamy do lodówki.
Z pozostałych buraków możemy zrobić surówkę do obiadu :-)











