Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porady spod rady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą porady spod rady. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 sierpnia 2019

090 NADCISNIENIE TETNICZE


Nadciśnienie tętnicze- hipertensja


cichy zabójca niedajacy objawów, a uszkadza nasze organy.
Nawet 30 % ludzi żyje nie wiedząc, ze go to dotyczy.

Często takie objawy jak: skurcze i bóle nóg, zawroty głowy, bezsenność, dusznica, ból w klatce piersiowej czy niepokój zrzucamy np. na stres w pracy.

Osłabiona praca nerek, stres, wysiłek fizyczny, niezdrowa dieta np. pszenica, która zapycha tętnice, alkohol, nikotyna i nadwaga to są właśnie przyczyny wysokiego ciśnienia tętniczego.

Ciśnienie mierzymy najlepiej ciśnieniomierzem na tętnicy ramiennej.

Ciśnienie skurczowe np 120 i rozkurczowe np70 (podczas rozkurczu serca, gdy serce odpoczywa) jest idealne, oczywiście w zależności od wieku.

Ogólnie mówiąc, wartość powinna być mniejsza niż 140\90 jeżeli mamy 180\110 to do lekarza

Lekarstwem farmaceutycznym jest Beta- blokery i leki moczopędne na których temat wole się nie wypowiadać.

Pamiętajcie jednak, ze nieleczone ciśnienie to zagrożenie zawalem, udarem, niewydolność serca czy nerek, a nawet śmierć.



Sok z buraczków ćwikłowych


Wycisnąć około 1 kg buraków w wyciskarce lub sokowirówce (będzie klarowny).

Ze względów smakowych proponuje dodać np. marchewkę lub jabłko i pic sok kilka razy dziennie.

Spożywając regularnie sok z buraków możemy wyregulować na stałe poziom ciśnienia.



Kiszony sok z buraków (zakwas) ,

który oczyszcza naczynia krwionośne, podnosi odporność, działa przeciwgrzybicznie,

 przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie.


Przygotuj duży i wyparzony słój, surowe buraki pokrój w plastry i wypełnij nimi słój do około 3\4 jego wysokości .

Teraz przygotuj zalewę; 1 litr wody przegotowanej i chlodnej, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka soli, 1 łyżka kminku, 1 łyżka cukru trzcinowego, odstawiamy na 4 dni i zlewamy do butelek.

Dziennie 3 do 5 x po 50 ml soku = 250 ml dziennie





Domowej roboty kropelki,

które wpływają cudownie na elastyczność naczyń krwionośnych udrożniając żyły, a przede wszystkim na krążenie obwodowe i mózgowe.

Potrzebne produkty to:

0,5 szklanki drobno posiekanych ząbków czosnku
100 ml wyciągu z jemioły ( do kupienia w aptekach) 1szklanka czystej wódki 40%

Przeciskamy czosnek i umieszczamy go w wyparzonym, litrowym słoiku.

Zalewamy czosnek wódką.

Odstawiamy w ciemne, ale ciepłe miejsce na około 2 tygodnie ( oczywiście codziennie wstrząsając słoikiem).
Odcedzić, wyciskając mocno czosnek przez podwójny filtr do kawy lub gęstą gazę .
Do otrzymanej mikstury dodaj wyciąg z jemioły 100 ml.

Mocno wstrząsnąć i odstawić jeszcze na następne 7 dni.
Po tym czasie (razem 3 tygodnie) przelewamy miksturę w ciemne buteleczki i przechowywać w ciemnym miejscu.
Zastosowanie:
  • Przy skłonnościach do nagłego skaczącego ciśnienia
    stosujemy 1 łyżeczka kropli rozcieńczonych w 100 ml wody 3 x dziennie między posiłkami.
  • Natomiast przy sporadycznych skokach ciśnienie np. pod wpływem stresu bierzemy 1 łyżeczkę kropli rozcieńczonych w 100 ml wody 2 x dziennie również między posiłkami


Możecie również przeprowadzić 2 dniowa dietę ryzowo- jabłkową przez co najmniej 6 tygodni.

Schodzą obrzęki, ciśnienie wyrównuje się doskonale

30 dag brązowego ryżu ugotuj

1 kg jabłek obranych udusić ,

później 1 łyżeczka cynamonu,

1 łyżeczka miodu

Wszystko razem wymieszaj i podziel na 5 porcji. Jedz (5 razy dziennie) przez cały dzień

Do tego, co pól godziny pijemy 4 łyżki gorącej wody. Nic innego nie spożywamy.

Najszybszym sposobem obnizenia cisnienia jest metoda Kneippa, tzn wkladamy nogi np do wanny czy brodzika i polewamy je ciepla , a nastepnie coraz to zimniejsza woda , az do 18 stopni (najlepiej odkrecic prysznic, powinien to byc strumien wody). Powtarzamy to 2 razy i owijamy cieplym szalem wytarte wczesniej nogi. Mozemy tez zamoczyc na 30 sekud rece (az po lokcie) w zimnej wodzie.
Najwazniejsze jest pozniej cieplo i spokoj przez okolo 30 minut.


czwartek, 27 czerwca 2019

081 kasza jaglana z pomidorami suszonymi i feta

Kasze jaglaną otrzymujemy z łuskanych nasion prosa, uprawianego już w epoce neolitu.
Pod względem wartości odżywczej, ma mało skrobi i bardzo dużo łatwo przyswajalnego białka i wyróżnia się najwyższą zawartością witamin z grupy B:
  • B1, (tiaminy),
  • B2 (ryboflawiny)
  • B6 (pirydoksyny) oraz żelaza i miedzi,
zawiera tez :
  • Wit E
  • kwas foliowy,
  • żelazo,
  • krzem
  • lecytyny (świetne na pamięć i koncentracje)
  • błonnik

Kasza jaglana ma właściwości:
  • antywirusowe,
  • przywraca równowagę kwasowo-zasadowa w organizmie,
  • zmniejsza stan zapalny błon śluzowych(jest zatem dobrym lekarstwem na katar),
  • pomaga przy anemii ,
  • kasza jaglana nie zawiera glutenu, a wiec jest lekkostrawna i nie uczula.
Dlatego polecam ja szczególnie osobom chorującym na celiakię oraz oczywiście, wszystkim osobom stosującym dietę bezglutenową .
Ze względu na wysoki indeks glikemiczny nie polecam jej natomiast, osobom chorującym na cukrzyce.


Gotowanie kaszy jaglanej (bez goryczy):
  • przed gotowaniem 1 szklankę kaszy należy opłukać na sitku pod zimna woda, a następnie przelać wrzątkiem.
  • Zagotuj wodę w garnku (2,5 szklanki)
  • dodaj 1 łyżeczkę soli
  • 1 łyżkę oleju
  • gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem 15-20 minut , aż kasza wchłonie wodę
Produkty na kasze jaglana z suszonymi pomidorami i feta:
1 szklanka kaszy jaglanej
2 szklanka wody
2 łyżki oleju
1 łyżeczka soli
3 ząbki czosnku
1 duża cebula
1 ser (kozi lub owczy) feta
1\2 słoika pomidorów suszonych w oleju
1 łyżka jarzynki lub soso sojowy
250 ml koncentratu pomidorowego
zioła np. oregano, bazylia, tymianek ...
PRZEPIS:
Ugotuj kasze według powyższego przepisu.
Na patelni czy w rondelku, usmaż cebule na oleju z pomidorów.
Przeciśnij czosnek, pokrój co najmniej 10 pomidorów suszonych.
Pokrój w kostkę ser feta i wymieszaj wszystko razem z kasza jaglana.
Jeżeli możecie spożywać szpinak, to również można go dodać , uprzednio podsmażony wraz z cebula.

czwartek, 30 sierpnia 2018

ALGI cudowne białko z ogrodu Neptuna

Gdzieś wyczytałam, ze ALGI to cudowne białko z ogrodu Neptuna. To najprostsze i najstarsze organizmy ziemi.
I biorąc pod uwagę ich właściwości i morskie pochodzenie , możemy spokojnie powiedzieć, ze algi są naturalnym środkiem wyszczuplającym, ponieważ alginian (w naszym organizmie) zmniejsza wchłanianie tłuszczu o 75 %. Hamuje on wchłanianie tłuszczu w naszym układzie trawiennym i dzięki temu wydalamy go w całości z naszego organizmu .
Alginian, zawarty w algach morskich blokuje własną enzymatyczną lipazę, która rozszczepia tłuszcze w naszym ciele.
Algi (spirulina, chlorella) zawierają średnio około 40 kcal na 100 g i są pełne witamin, minerałów i pierwiastków śladowych, które są potrzebne do zrównoważonej diety.
Witaminy takie jak A, C i E wzmacniają układ odpornościowy, funkcję naszego oka, zapewniają nam miękką, aksamitna skórę i są doskonale dla naszych mięśni.
Cynk, żelazo i wapń są ważnymi składnikami naszego metabolizmu, odpowiedzialnymi za zdrowie naszych kości , skóry, włosów i transportują tlen w naszym krwiobiegu, a jod zawarty w glonach, jest jednym z podstawowych pierwiastków śladowych i promuje jako część hormonów tyroksyny i trijodotyroniny metabolizmu. Zbyt mała ilość jodu w naszym ciele , zmniejsza aktywność metaboliczną, a zużycie energii w organizmie ogromnie spada.
Pewnie wiecie, ze nasz organizm potrzebuje białka jako źródła energii do budowy komórek mięśniowych, narządów, kości, skóry, chrząstki, włosów i paznokci. Potrzebujemy też białka dla wzmocnienia układu odpornościowego i spalania tłuszczu. Dostawcami białka zwierzęcego jest np. nabiał, ryby i mięso, fasola, orzechy, nasiona i oczywiście algi. Dzienne zapotrzebowanie naszego organizmu to 0,8 g białka na kilogram masy ciała. Zależy to jednak od różnych składników, takich jak np. nasza budowa ciała i nasza aktywność. Czyli jeżeli masz np. wagę 60 kg, to Twoje zapotrzebowanie dzienne na białko =48g

Dla użyteczności białka w organizmie decydująca jest jakość biologiczna. Glony są bardzo zbliżone do grupy białek zwierzęcych, ponieważ zawierają wszystkie niezbędne aminokwasy.
Są one składnikami białek, których organizm nie jest w stanie sam wyprodukować, dlatego musi wchłaniać się poprzez pokarm. Na szczególną uwagę zasługują Nori, Wakame i Dulse o wartościach od 18% do 29% białka, (dla porównania wołowina ma 20%, a jajko 13% białka)

Przedawkowanie białka jest mało prawdopodobne, ponieważ nadmiar jest wydalany przez nerki. Natomiast zbyt mało białka, może mieć poważne konsekwencje tak jak np: zaburzenia struktury kości i osłabienie układu odpornościowego.

Algi jako roślinne źródło witaminy B12
Ta witaminę tzn B12 , można przede wszystkim znaleźć w pokarmach zwierzęcych. Naukowcom udało się wykryć tę witaminę również w algach. Wegetarianie i weganie mogą być spokojni, ponieważ B12 umożliwia syntezę DNA i RNA, jak również wspiera konstrukcję czerwonych krwinek zapobiegając anemii.
Algi zielone, czerwone, brunatne – kolor tych morskich wodorostów zależy od głębokości, na jakiej rosną, i ilości docierającego do nich światła.
Myślę, ze najlepsze są Algi Nori , które zawierają witaminę B12. Przy spożyciu jedynie 4g tych glonów dziennie, zaspokajamy całkowicie codzienne zapotrzebowanie i zapobiegamy dolegliwościom układu nerwowego.

Nasze organizmy potrzebują również wapnia, aby nasze mięśnie dobrze funkcjonowały, a kości i zęby pozostały zdrowe. Skurcze mięśni na pewno znane są dobrze każdemu. Przyczyną może być między innymi niedobór cynku, ale i wapnia. Często przyjmujemy go w postaci produktów mlecznych. Jednak problemem są tutaj fosforany, które znajdują się również w produktach mlecznych i przyczyniają się do blokowania wchłaniania wapnia. Jest on ważny dla naszego ciała i dobrego samopoczucia, by zapewnić metabolizm rafinowanego cukru lub białej mąki, tzn żywności zawierającej kwasy. Wapń zapewnia również regulację skurczu naszych mięśni, a za pomocą magnezu również do regularnego rytmu serca. Dlatego sensownym jest spożywanie wapnia, a zalecane dzienne zapotrzebowanie wynosi około 800 - 1300 mg. Pamiętajmy, ze glony zawierają znacznie więcej wapnia niż produkty mleczne. Algi Wakame np. zawierają 1380 mg wapnia na 100 gram, czyli ponad 10 razy więcej niż nabiał, a dla porównania, np. mleko krowie zawiera tylko 120 mg wapnia na 100 g.

Glony zawierają niespotykaną ilość silnych antyoksydantów.
Algi morskie są idealnym suplementem diety, ponieważ zawierają dużo wyższe stężenie minerałów i pierwiastków śladowych niż mięso zwierząt hodowlanych.
Algi morskie rosną na Wybrzeżu Altmańskim, na przykład w północnej Hiszpanii, gdzie wody znane są ze swojej czystości. Naturalny jod alg wspomaga proces detoksykacji
Zaleca się regularne (niekoniecznie codzienne) spożywanie alg, dla ogólnego oczyszczania ciała i
do kuracji oczyszczających, najlepsze są europejskie glony

Japonia jest głównym krajem eksportującym wodorosty morskie, chociaż ja nie polecam tych alg w obawie o możliwości skażenia radioaktywnego po wypadku w Fukushimie.
Algi morskie mają bardzo szerokie zastosowanie. Są wykorzystywane w kosmetyce, w przemyśle spożywczym, i farmaceutycznym .
Każdy, kto ma zaburzenia tarczycy lub Hashimoto, powinien być ostrożny z glonami morskimi, a zwłaszcza z bogatymi w jod algami Kombu. Ponieważ wysoka zawartość jodu w Kombu może spowodować nieprzyjemną, a nawet gwałtowną reakcję w przypadku zaburzenia tarczycy.
Brunatne spaghetti z brązowymi algami i Wakame mają umiarkowaną zawartość jodu i lepiej się do tego nadają. Większość ludzi używa glonów zawierających jod, ponieważ niedobór jodu jest powszechny. Tarczyca jest stymulatorem ciała i odgrywa ważną rolę w jego zdrowiu.
Zaburzenia tarczycy odgrywają ważną rolę w rozwoju wszelkiego rodzaju problemów zdrowotnych. Obejmuje to prawie wszystko, od alergii i depresji po raka. Wiele osób nie wie, że za ich dolegliwościami kryje się choroba tarczycy.
Wiemy, ze nasz organizm potrzebuje jodu do wytworzenia ważnych hormonów tarczycy T3 i T4. Aby T4 mógł przekształcić się w bardziej aktywną formę T3, musi być również obecny selen.
Algi morskie zawierają dużo jodu i selenu i wspomagają funkcjonowanie tarczycy, jak żadne inne pozywienie. I tak np Japończycy jedzą glony i piją dużo więcej jodu niż my na zachodzie. Nic więc dziwnego, że Japończycy znacznie rzadziej cierpią na problemy z tarczycą.
W zaburzeniach tarczycy należy jednak uważać na spożycie jodu. Chociaż ciało pilnie potrzebuje jodu, zwiększone spożycie może paradoksalnie wywoływać nieprzyjemne reakcje. Rozsądnie jest zwiększać ilość jodu powoli, aby gruczoł mógł się do niego dostosować. Zaczynamy od małej, dziennej ilości glonów, takich jak zupy, gulasze lub rośliny strączkowe.