Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 czerwca 2020

134 (NIE) taki znowu slodki cukier

Jesteś uzależniony od cukru ?

Przedstawiam Ci 10 słodkich zamienników cukru.

Któż z nas nie lubi słodkiej porannej kawy z pianką, pączusia, torciku, kawałka świeżutkiego ciasta czy batonika na szybka przekąskę? Osoby z mojego rocznika pamiętają na pewno czasy kiedy to cukier i słodycze były na kartki? Ale czy wtedy ktoś słyszał o ADHD, RZS, depresji ?

Ostatnio naukowcy zaczęli ostrzegać świat przed niebezpieczeństwem słodkiej trucizny. 

Twierdzą oni, że uzależniamy się od cukru i ze wywołuje on wiele chorób, a częste spożywanie cukru sprawia, że jesteśmy otyli, chorzy, zakwaszamy cały organizm i chcemy słodyczy coraz więcej i więcej. Jest on wszechobecną pułapką, czyhającą na nas w wielu produktach spożywczych, a przede wszystkim w produktach gotowych i napojach gazowanych.


Pamiętajmy, ze cukier to potężny słodki biznes, który wciąga nas w swoje szpony kuszącym smaczkiem i chwilowym kopem szczęścia. Myślę, ze nie ma na rynku, gotowego produktu, który nie jest dziś słodzony, a największe bomby cukrowe znajdują się w keczupie, musli, jogurcie owocowym, mlecznych koktajlach, sokach i napojach .

Dorastamy ze słodyczami, jesteśmy nagradzani nimi już jako małe dzieci. Słodkości dają nam ukojenie, łagodzą ból, poprawiają nastrój i nasze samopoczucie. Krótko mówiąc, wszyscy jesteśmy niewolnikami cukru już od najmłodszych lat.


Tak na prawdę to nasz organizm potrafi sam uzyskać niezbędny cukier przez glukozę np. z owoców, ryżu czy warzyw. Potrzebujemy cukier jedynie jako źródła energii dla naszych mięśni i mózgu. Patrząc na stronę odżywczą, białe, kuszące kryształki cukru są jedynie pustą kalorią i nie ma w nim nic wartościowego, to zupełnie puste kalorie.


Należy pamiętać, ze cukier powoduje wzrosty i spadki poziomu cukru we krwi. I tak po spożyciu np. batonika, poziom wzrasta i czujemy się super pobudzeni, ale za chwile spada, a nasze doznanie szczęścia wraz z nim, zupełnie jak jazda na diabelskim młynie . Cukier uzależnia nas od siebie i działa na nasz organizm zupełnie jak narkotyk. W naszym organizmie cukier stymuluje ustrój do produkcji serotoniny i dopaminy co sprawia, ze jedynie przez chwile jesteśmy szczęśliwi.

W dzisiejszych czasach nie ma już nikt żadnych wątpliwości, że cukier jest szkodliwy, ze zabija nas powoli i systematycznie. Wielu ludzi cierpi na otyłość, choruje na próchnicę, nadciśnienie tętnicze, choroby skóry, migreny, cukrzyce, a nawet raka. Im więcej cukru, tym częściej i bardziej stajemy się głodni. Jeśli spożywasz cukier, to twoje ciało emituje insulinę.

Insulina z kolei oznacza, że jesteś bardziej głodny, a spalasz mniej tłuszczu, co oznacza, że tyjesz.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca maksymalnie do 50 g cukru dziennie, to zaledwie tyle, co 400g jogurtu owocowego.


Moja porada brzmi:

  • nie chodź na zakupy do sklepu spożywczego, gdy jesteś głodny,

  • sprawdzaj zawartość cukru w każdym produkcie (czytaj ulotki),

  • nie kupuj gotowych już produktów, ani fast-foodów,

  • omijaj z daleka regały ze słodyczami,

  • rób (w miarę możliwości) zakupy na targowisku ze Świeżymi warzywami i owocami,

  • pij więcej wody i unikaj wszystkich napoi gazowanych i sztucznie słodzonych ,

  • zamiast batonika weź sobie daktyle czy orzechy.


Przedstawiam Wam teraz nieco zdrowsze ZAMIENNIKI BIAŁEGO CUKRU :


  1. Erytrol posiada jedynie 20 kcal na 100 g, z indeksem glikemicznym IG=0 . Jest więc świetnym zamiennikiem cukru, chociaż jest nieco mniej słodki. Występuje naturalnie w owocach takich jak truskawki, gruszki, melony czy winogrona. Jednak do celów przemysłowych (i tu należy zwrócić uwagę), Erytrol otrzymuje się z kukurydzy lub grzybów. Nie ma on żadnego wpływu na poziom cukru we krwi i nie zawiera kalorii. Jest moim numerem jeden, chociaż ma jedna wadę, jest dość drogi.

  2. KSYLITOL jest alkoholem cukrowym (E 967), znany również jako „cukier brzozowy”. Jest naturalnym składnikiem niektórych warzyw i owoców (np. kalafiora czy śliwki). Jest słodzikiem półsyntetycznym, zawiera 240 kcal na 100 g. Ma niski indeks glikemiczny IG=8 . Działa bakteriobójczo i zapobiega zakwaszaniu organizmu. Ksylitol działa przeczyszczająco, a to za sprawą enzymów, które odpowiedzialne są za trawienie cukru brzozowego.

  3. Cukier kokosowy, obecnie bardzo popularny. Pozyskuje się go ręcznie z nektaru kwiatu palmy kokosowej, dlatego tez nie należy do najtańszych, nie należy również do najzdrowszych zamienników zwykłego cukru. W 100g ma aż 377 kcal, ale za to ma niezbyt wysoki indeks glikemiczny IG=35. Zawiera on witaminy i minerały, w tym cynk, magnez i żelazo. Ponieważ cukier kokosowy jest czystą formą cukru, podobnie jak normalny cukier, może zwiększać ryzyko cukrzycy, otyłości czy chorób serca.

  4. Brązowy cukier, nie rożni się zbytnio niczym od cukru białego. nierafinowany cukier trzcinowy albo coraz częściej cukier buraczany rafinowany, barwiony karmelem na brązowo. Nie prawdziwym jest przekonanie, że brązowy cukier jest zdrowszy od białego.
    Oprócz sacharozy naturalny cukier (niezależnie od tego, czy trzcinowy, czy buraczany) zawiera wiele innych składników. Łącznie tworzą one melasą cukrową. Jej kolor jest brązowy i stąd brazowe zabarwienie cukru. Należy uważać, by nie dać się oszukać i nie kupić białego cukru barwionego karmelem. 100G = 396 kcal

  5. Syrop ryżowy pochodzi z Japonii i jest pozyskiwany ze słodkich ziaren ryżu. 100 g syropu ryżowego, to ponad 300 kcal, a indeks glikemiczny wynosi IG=100. Składa się głównie z maltozy (cukru słodowego) i wielu cukrów, takich jak oligosacharydy. Zawiera witaminy z grupy B, witaminę PP, fosfor, potas, wapń i sód
    Często jest stosowany przez wegan jako zamiennik miodu.

  6. Miód jest produktem naturalnym, zawiera wiele cennych składników .
    Miód od dawna jest stosowany jako lek w naturopatii, ponieważ ma działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i antyseptyczne.
    100 g miodu to około 310 kcal. Ze względu na wodę zawartą w miodzie 100 g miodu ma niższą słodycz niż 100 g białego cukru.

  7. Syrop z agawy, jest uzyskiwany z soku agawy w Meksyku i ma podobny smak do miodu.
    Zawiera minerały, fito chemikalia i witaminy.
    Syrop z agawy zawiera tyle samo kcal co miód.
    100 g syropu jest równy 310 kcal. Ze względu na wysoką zawartość fruktozy ma jednak niższy indeks glikemiczny IG= 15. Jednak jeśli spożywasz dużą ilość fruktozy przez dłuższy czas, może to prowadzić do insulino oporności. Zwiększa zarówno poziom cukru, jak i poziom insuliny we krwi.

  8. Syrop klonowy jest produktem naturalnym o działaniu przeciw utleniającym i przeciwzapalnym. Syrop klonowy im jest ciemniejszy, tym jest smaczniejszy i zdrowszy. Zawiera wapn, magnez, potas i żelazo, a 100 g ma 260 kcal, o niskim indeksie glikemicznym IG=15
    Aby wyprodukować to „płynne złoto”, na1 litr syropu klonowego, potrzebujemy aż 40 litrów soku klonowego.

  9. Stevia - Stevioglikozydy są substancjami słodzącymi, otrzymywanymi z rośliny tzw słodkiego zioła . Stevia nie dostarcza kalorii i nie atakuje próchnicą zębów. Nie ma ona również wpływu na poziom cukru we krwi. Dodawana do żywności w formie ekstrahowanej chemicznie (jako E 960) nie zawiera żadnych cennych składników. Stevia jest znacznie słodsza niż cukier, ale ma również lekko gorzki posmak co nie wszystkim zbytnio odpowiada.

  10. Daktyle pochodzą z Zatoki Perskiej i są owocami palmy daktylowej.
    Daktyle są bogate w witaminy PP, B1, B2, A , zawierają również fosfor, żelazo, potas i magnez. Ze względu na wysoką zawartość błonnika są dobrym środkiem stymulującym trawienie, a ze względu na wysoką zawartość przeciwutleniaczy mają działanie przeciwzapalne. Ciekawostka jest, ze Daktyle pomagają wzmacniać stawy, kości i zwalczać osteoporozę, ale są jednak wysoko kaloryczne
    100 g = 290 kcal. W postaci wysuszonej są idealnym źródłem energii i przyspieszają trawienie. Musze przyznać, ze są moimi ulubionymi cukierkami i często wykorzystuje je do pieczenia ciast .

    Biały cukier jest absolutnie zbędnym składnikiem żywności, stymulantem, którego nasz organizm nie potrzebuje wręcz się przed nim broni. Niemniej jednak konsumujemy go w ogromnych ilościach z dramatycznymi konsekwencjami. Wysoki Indeks Glikemiczny jest pożywka dla komórek nowotworowych, bakterii i np. grzyba candida .

    Proponuje Wam obejrzenie filmu dokumentalnego, który jest jedynie eksperymentem opowiadającym o działaniu cukru na ludzki organizm, pod tytułem „ Cały ten cukier” w reżyserii Damon Gameau, a porzucicie cukier na dobre. Po tym to właśnie filmie ja zaczęłam sprawdzać skład pożywienia, przekąsek i przestałam kupować tzw gotowce i napoje z supermarketów. Zmieniają się czasy, coraz więcej ludzi świadomie wybiera życie bez cukru, a sieci wielu supermarketów sukcesywnie zmniejszają zawartość cukru w swoich produktach. Wiele osób przejrzało na oczy i porzuca ten legalny narkotyk, stosując dietę bez cukrową. Jak to jest możliwe, ze coraz mniej osób spożywa cukier, a spożycie cukru na jedna osobę wzrasta z roku na rok ? Mam więc nadzieje, że bajecznie bogata kariera cukru powoli się kończy. Czego sobie i Państwu życzę.





Źródła:

FILM- Damona Gameau „Cały ten cukier”

USDA

https://bonavita.pl/

https://zdrowie.tvn.pl/

czwartek, 11 czerwca 2020

133 czego to nam lekarz NIEwciśnie

Dzisiaj miałam wizytę kontrolną u mojego reumatologa.

Biegłam jak na skrzydłach, bo w reku miałam idealne wyniki laboratoryjne, żadnych problemów z wątrobą, nerkami, żadnego stanu zapalnego, a poziom Wit D3 ponad 100.

Myślałam sobie , zuch dziewczyna, jednak suplementy i dieta postawiły mnie na nogi.

Niestety szybko podcięto mi skrzydła. Lekarz stwierdził, ze brak stanu zapalnego nie świadczy o tym, ze jestem zdrowa, a tak wysoki poziom Wit D3 jest toksyczny i mogę się nabawić kamieni nerkowych.

Najpierw opowiedział mi jak to ja sobie sama szkodzę i ze jestem na najlepszej drodze do wózka inwalidzkiego. Oczywiście stwierdził, ze nie mam co wybierać się na wcześniejszą rentę bo nie leczę się tak jak powinnam (wdłg. Niego ), poza tym to jestem za zdrowa, a do pracy nie mam co iść, bo jestem zbyt chora.😢

Jak zwykle zaproponował mi MTX tzw metrotrexat lub dość nowy lek na rynku, olumiant- Baricitinib.

Trudno mi tu opisać co czułam, było mi bardzo przykro. Przecież czuje się dobrze, ćwiczę, dbam o dietę i biorę suplementy wspomagające mój układ kostny. Znowu robię coś nie tak?.

O co tu tak naprawdę chodzi, o moje zdrowie czy o to żeby napchać kiesę farmacji ?

W ulotce dotyczącej przeciwwskazań można przeczytać , ze lek może wywołać wirusy , choroby dróg oddechowych, półpaśca itd

Nie chce tu nikogo obrażać ani namawiać do nie przestrzegania zaleceń lekarskich, ale przeczytajcie i powiedzcie sami , czy warto ryzykować i zabijać dobrowolnie swój organizm? Załączam Wam również, fragment ulotki, odnośnie nowo proponowanego mi specyfiku, gdzie wyraźnie jest mowa o możliwości wystąpienia raka, a w tym chłoniaka.

Nie wiadomo również jak długo należy przyjmować lek i jakie są jeszcze inne konsekwencje przyjmowania długoterminowego ?

Czy naprawdę nie ma na świecie w XXI wieku, lekarstwa na RZS , które nie zabijałoby innych organów i nie wywoływałoby tak strasznych konsekwencji ?

Sama już nie wiem co jest dla mnie lepsze , choroby płuc czy może chłoniak, a może niech już lepiej zostanie ten mój RZS, moja dieta i moje suplementy?

piątek, 22 maja 2020

130 (NIE)ZUPELNA WOLNOSC OD MASECZKI😷

(NIE)ZUPELNA WOLNOSC OD MASECZKI 😷
Propozycja wykonania maseczki w 3 minuty (bez szycia)


Dzisiaj chciałabym wyrazić jedynie moje zdanie na temat noszenia maseczek.
Z tego co mi jest wiadomo to zakrywanie ust i nosa szalikiem , chustka czy noszenie maseczki , w żaden sposób nie chronią nas przed koronawirusem. Wiadomym jest , ze do zakażenia COVID-19 dochodzi drogą kropelkową .
Najczęściej stosowane są maseczki chirurgiczne jednorazowego użytku. Ich zadaniem nie jest filtrowanie powietrza, lecz stwarzanie fizycznej bariery między błonami śluzowymi, a potencjalnym zanieczyszczeniem. Chronią one nas jedynie przed większymi cząsteczkami, o średnicy powyżej 1 mikrometra (μm), a nie przed samymi wirusami o średnicy mierzonej w nanometrach (w przypadku koronawirusa jest to 60–140 nm).
Jeśli chodzi o stopień filtracji, standardy takich maseczek określa norma europejska EN 14683, według której maseczki chirurgiczne dzielimy na trzy rodzaje:
  • typ I (skuteczność filtracji ≥ 95),
  • typ II (skuteczność filtracji ≥ 98),
  • typ IIR (skuteczność filtracji ≥ 98) .
Maseczki ze względu na opór powietrza, powinny być często wymieniane, ponieważ między czaszą maski a ustami wzrasta poziom dwutlenku węgla oraz pary wodnej.
Eksperci podpowiadają, jak należy korzystać z maseczek ochronnych, gdyż nieumiejętne lub nieostrożne ich stosowanie może przynieść więcej szkody niż pożytku!
Zanieczyszczone maseczki stanowią potencjalne źródło zakażenia!
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, by maseczki ochronne były noszone jedynie przez osoby, które:
  • mają COVID-19 lub
  • osoby opiekujące się pacjentami z objawami koronawirusa.
Stanowisko polskiego Ministerstwa Zdrowia w początkowej fazie rozwoju epidemii było zbieżne z zaleceniami WHO i ECDC. Jednak począwszy od 16 kwietnia wprowadzony został w Polsce obowiązek zasłaniania ust i nosa w miejscach publicznych oraz środkach transportu zbiorowego – przy pomocy maseczek ochronnych (jednorazowych lub wielorazowych) albo odzieży (np. szalika, apaszki czy chustki).
Materiałowe maseczki wielorazowego użytku i odzież używana do zakrywania ust i nosa, wymagają regularnej sterylizacji - np. poprzez pranie w pralce w temperaturze <60°C.
Jedno jest pewne. Samo noszenie maseczek to zdecydowanie za mało, aby powstrzymać epidemię i uchronić się od infekcji. Dlatego warto przypomnieć jakie są podstawowe sposoby ochrony przed zakażeniem koronawirusami:
  • dbaj o higienę rąk, gdyż jest to podstawa do zapobiegania infekcjom, jak najczęściej myj ręce wodą z mydłem przez co najmniej 25 sekund - zwłaszcza przed jedzeniem, po skorzystaniu z toalety, po przyjściu do domu czy pracy, a także po kontakcie ze zwierzętami,
  • dezynfekuj ręce korzystając z preparatów odkażających, które zawierają co najmniej 60 proc. alkoholu,
  • ponieważ wirusy najczęściej przedostają się do ludzkiego ciała przez oczy, nos i usta unikaj ich dotykania brudnymi rękami,
  • unikaj kontaktu z ludźmi kaszlącymi i zachowaj co najmniej 1-1,5 metra odstępu,
  • unikaj dużych skupisk ludzi, spotkań towarzyskich i podróży do miejsc o wysokim ryzyku zakażenia i ogranicz wychodzenie z domu do minimum, zwłaszcza jeśli jesteś osobą starszą lub masz obniżoną odporność,
  • regularnie dezynfekuj powierzchnie, których najczęściej dotykasz, np. biurka, stoły, klamki, włączniki światła i poręcze ( gromadzą się na nich chorobotwórcze drobnoustroje). Przecieraj też swój telefon (np. wilgotnymi chusteczkami ze środkiem dezynfekującym) i nie kładź telefonu na stole kuchennym, nie korzystaj z niego podczas spożywania posiłków.
Lekarz domowy wystawił mi (za 10 Euro) zaświadczenie i nie muszę już nosić maseczki. Jednak przyznaje, ze wiele osób zwraca mi uwagę o konieczności noszenia maseczki. Byłam również kilkakrotnie kontrolowana przez ochronę sklepów czy sprzedawce na stacji paliw.
Dla świętego spokoju zrób sobie maseczkę bawełnianą przez która będziesz mógł oddychać.


 
Maseczka bez szycia w 3 minuty :
  1. Bierzemy bawełniany podkoszulek i
  2. od dolnego brzegu odmierzamy w gore 16 cm (wysokość maseczki),
  3. długość maseczki to 35 cm .
  4. Wycinamy prostokąt.
  5. Od lewej i prawej strony odmierzamy po 1 cm i tniemy do wysokości 15 cm (na troki)
  6. Ponownie odmierzamy po 1 cm od lewej i prawej strony i tniemy 7cm (na uszy)
  7. Wkładamy drucik


www.medonet.pl